By

Monika Szczepanik

Po pierwsze: nie otwieraj paszczy!

Ten wpis powstał z trzech powodów. Po pierwsze rodzice nastolatków, jak sami przyznają, mówią za dużo. Po drugie: rady z sieci o tym jak rozmawiać z nastolatkiem, kiedy on nie chce gadać, frustrują rodziców. I wreszcie po trzecie: doświadczyłam cudownych skutków kontrolowanego otwierania paszczy w relacji z moją domową nastolatką. O obcych nawet nie wspomnę,...

Droga kobiecej mocy. Jesienny wyjazd do Maroka.

Pierwsza kobieca wyprawa do dalekiego kraju. Niebawem szczegóły.

Ach, te nastolatki…

Coraz częściej słyszę, że najmniej satysfakcjonująca część rodzicielskiego żywota, to ta kiedy pod jednym dachem z nami zamieszkuje nastolatek. Słyszę to od rodziców na warsztatach, czytam o tym na stronach parentingowych. Trudno nam z tym nastolatkiem. Oj, trudno… Trudno zaakceptować zmienne nastroje naszych dorastających dzieci, ich wybuchowość, impulsywność, ton głosu, mimikę. Trudno nam z udzielanymi...

Pytania

Beata Master w swojej książce „Edukacja spersonalizowana” nazywa pytania „agentami optymalnej zmiany dla konkretnej osoby, która samodzielnie poszukuje odpowiedzi”. Podoba mi się myślenie o pytaniach jak o „agentach” zatrudnionych przez Odpowiedzi. Poszukiwanie odpowiedzi stanowi fundament pod rozwój człowieka, ludzkości. Rozwój ekonomiczny, społeczny, duchowy, osobisty. Nasze życie wypełnione jest pytaniami. Często tymi od czapy ale także...

Codzienne świętowanie

Wraz z odwagą przyszło świętowanie. Świętuję, co nie jest proste, bo świętowania nie nauczyłam się w rodzinnym domu. Dopiero jako mama, dorosła kobieta uczyłam się jej od ludzi i od zdarzeń. Nauczyłam się dostrzegać powody do świętowania i tym samym dopuściłam do siebie wdzięczność. W naszej codzienności, tej zabieganej, wielowątkowej, pod presją czasu, zadań; codzienności,...

Droga

Odważna. Nieznana. Zaskakująca Oceniająca. Wyboista. Porzucana. Wymagająca. Odkrywająca. Wołająca. Nieplanowana. Moja. Najdłuższa z przebytych dotąd dróg. Najmniej mi znana pośród tych nieznanych. Ogromny słoń zjedzony. Największy spośród tych wielkich. Kawał, mam nadzieję dobrej, roboty za mną. Ileś rozczarowań, zwątpień, osądów, zachwytów, zatrzymań i radości. Próbując spojrzeć na przebytą drogę dostrzegłam, że najwięcej na niej było...

Bóg ukryty…

Wracam do Frankla. Zgodnie z obietnicą. Gdybym nie poznała autora na kartach książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu” (pisałam o niej tutaj) to być może „Bóg ukryty. W poszukiwaniu ostatecznego sensu” wylądowałby na kupce, niewielkie ale jednak, zatytułowanej: nie wciągnęła mnie/szkoda czasu/to nie dla mnie/pewnie muszą do niej „dojrzeć”. Stało się inaczej, bo mimo pierwszych trudności...

Postanawiam

Miedzy starym, a nowym; znanym, a nieznanym jest przestrzeń do postanowień. Pierwsze postanowienia składamy zaraz po północy, gdy niebo wciąż mieni się kolorami. Kolejne z samego rana stojąc pod prysznicem czy pijąc czarną kawę. Kolejne pojawią się wraz z czytanymi wpisami na FB, pod wpływem rozmów z rodziną i przyjaciółmi i już 2 stycznia kupujemy...

Człowiek w poszukiwaniu sensu…

Odkąd zamieniłam papier na kindla czytam więcej. Czytam idąc, stojąc w kolejce. Czekając na znajomego, przyjaciółkę. Nawet stojąc na czerwonym świetle zdarzyło mi się przeczytać kilkanaście zdań. Są jednak książki, które czytam i posiadam wyłącznie w wersji papierowej co oznacza, że czytam je na kanapie, gdy otacza mnie cisza. Do takich należą książki Victora Frankla,...

Kobieta w roli głównej

Wakacyjny czas to dla mnie czas czytania. Zaraz przyjdzie wrzesień i inne rzeczy mnie pochłoną. Zanim to się stanie, zostawiam Wam tu kilka książek, których przeczytanie: otworzyły mi kolejne drzwi w głowie, uruchomiły nowe myślenie o kobiecości, pokazało mi różnorodność kobiecości, połączyło to, co dotąd nijak połączyć się nie chciało. „Najpiękniejsze kobiety z obrazów” Marty...
1 2 3